Pomnik hańby – rozebrać czy zostawić?

„O ile można zrozumieć dlaczego: cierpienia, wyzysk, krew i poniżanie. Jakie zgotowano naszemu narodowi przez tysiąc lat panowania w Polsce kościoła papieskiego. Zastraszony naród Kościołowi odpuszczał. To dziwi to już dzisiaj. Dlaczego w XXI wieku naród polski toleruje Kościół pełen ohydztwa: grzechu pedofilii, poniżania i ubezwłasnowolnienia kobiet, grabieży polskiego majątku oraz polskiej ziemi. Na dodatek rządzący obficie wrzucają do jego nieczystego pucharu, zabrane nam podatkami pieniądze. Państwo polskie i naród obficie karmią biblijną bestię! Bacząc aby jej niczego nie brakowało. Według różnych szacunków nawet dziewiętnaście miliardów złoty rocznie. A ile wrzucają nieświadomi wierni?
Przecież dzisiaj naród ten nie jest już tak zastraszony jak w średniowiecznych wiekach.
I nie jest już taki głupi, żeby obleśne świństwa księżowskiej pedofilii oraz inne świństwa jego nierządu „kupić”. Więc dlaczego kupuje? Bo wciąż posłuch mają tacy słudzy kościoła, u których rozum i mądrość nie mogą się spotkać”.

Zdjęcie z artykułu: Gdańsk: "Pomniki dla ofiar, nie dla katów." Pod pomnikiem ks. Jankowskiego odbył się protest [AUDIO, WIDEO]

Powyższy fragment pochodzi z mojego wrześniowego artykułu: „Niewiasta obleczona w Słońce”.
Po ujawnieniu się pani, ofiary pedofilskiej chuci księdza Jankowskiego.  W Gdańsku jak i całej Polsce szok i konsternacja.
Jednak wbrew oczywistym faktom coraz większej liczby zgłaszających się świadków – ofiar, obleśnej przeszłości księdza. Znalazła się spora część ludzi, którzy z jakichś powodów próbują złagodzić społeczne oburzenie.
I nie są to tylko ci, których można posądzić, że ich rozum „nie może spotkać się z mózgiem”.
Oczywiście, że największe trudności ze zrozumieniem mają ci najbardziej zwiedzeni przez Kościół. Dla nich sprawa jest prosta; nie było mnie przy gwałcie, nie widziałem tego – więc nie wierzę. Znałem księdza i nigdy czegoś takiego nie widziałem, to potwarz dla wielkiego patrioty i atak na świętość: Kościoła i kapłana.
Jednak ci są zaślepieni przez wiarę.
Gorzej zachowują się ci, którzy wiedzieli, a milczeli. I bezczelnie udają, że są w szoku.
Mówiąc, że co prawda coś tam słyszeli, ale nic nie widzieli. Ci wydają o sobie świadectwo, że ukrywali kryminalną obrzydliwość. Koniunkturalizm czy głupota w wierze – pewnie jedno i drugie.
Jednak co najbardziej może szokować to zachowanie zdawałoby się ludzi światłych. Apelujących o pozostawienie pomnika. Ich argument to: pozostawić ku przestrodze.
Szkoda, że nie odpowiadają sobie czyjej: Kościoła, księży pedofilów, czy może dzieci; tych zgwałconych i tych jeszcze nie zgwałconych.
Jednak najmniej szokujące jest milczenie Kościoła, który tak na prawdę nie wie co zrobić. Zarówno napiętnowanie księdza Jankowskiego i rozbiórka pomnika, jak i jego obrona,
z pewnością Kościołowi mocno zaszkodzą.
Bo oto okazuje się, że kościół od dawna wiedział o pedofilskich skłonnościach księdza. Milczał, gdy polskie władze z prezydentem na czele przyjmowały pobożnie komunię z obleśnych pedofilskich rąk prałata.
Wielu wiernych na samą myśl jaka ręka podała im do ust komunię może zwymiotować. A inni mogą się zacząć zastanawiać; „Skoro Kościół ukrywa takie przypadki, to skąd wiadomo czy ręka mego kapłana jest czysta?”
Ostatnio taki ukryty ksiądz odnalazł się w Sulechowie.
Co gorsza rozbiórka pomnika może dać zły przykład dla tysiąca polskich pomników, tablic, ulic i budowli upamiętniających papieża Jana Pawła II. Przecież to JP II był szefem hierarchicznym i politycznym księdza w walce z komuną. To dzięki JP II przez ręce księdza Jankowskiego przechodziły ogromne pieniądze i dobra dla Solidarności.
Z których z Solidarnością nigdy się nie rozliczył. Trudno powiedzieć czy papież wiedział o pedofilskich upodobaniach księdza, ani ile z tych pieniędzy poszło na uciechy księdza. Jednak zważywszy na przyjaźń polskiego papieża z meksykańskim biskupem pedofilem, którego dawał za przykład młodzieży. Również jego pomniki mogą zacząć źle się kojarzyć.
Dziś pomnik księdza Jankowskiego stał się pomnikiem jego hańby. Zaś nie rozebrany jutro może stać się pomnikiem hańby gdańszczan.

15 myśli na temat “Pomnik hańby – rozebrać czy zostawić?

  1. Witam!!
    Właśnie dzisiaj skończyłem czytać Twojego bloga i dziękuję za kolejny wpis, na który czekałem. Powód jest taki źe chcę do Ciebie osobiście napisać. Jak się z Tobą skontaktować??

    Polubienie

  2. 1. Czy ksiądz został skazany?
    2. Czy na podstawie oskarżeń osoby sprzed kilkudziesięciu lat wydajesz wyrok? (tworzenie kompromitujących materiałów przez SB to standard)
    3. Czy dopuszczasz, że się mylisz? Jeśli tak, co wtedy zrobisz z fałszywymi oskarżeniami, które być może rzucasz?

    Polubienie

    1. 1. Ksiądz Jankowski nigdy nie został ukarany, ale to nie znaczy, że nie był oskarżony. Był szanowanym i cenionym kapelanem Solidarności i prawdopodobnie dlatego jego niecne czyny uchodziły mu bezkarnie.
      2. Nie opieram się na oskarżeniu jednej poszkodowanej osoby. Dla przykładu zacytuję obszerne fragmenty z 49 numeru Faktów i Mitów pt: „Bestia od św. Brygidy”.
      „- Dopadł mnie (mówi pani Barbara Morawiecka) z 10, może nawet 20 razy, ale nie jestem w stanie odtworzyć tego w porządku. Pamiętam strzępy zdarzeń, wyrwane z czasu, z chronologii. Był jak bestia – wspomina. – Chciałam uciec przez strych i wybiec drugim wejściem. Ale tym razem drzwi były zamknięte. Dopadł mnie, gdy szarpałem się z klamką. Dotykał piersi, powiedział, że pokaże mi, co to znaczy od tyłu. Wkładał ręce w majtki i próbował je zdjąć. Nie udało mu się. Pamiętam, że miałam spódniczkę na gumce, naciągnęłam majtki tak, że trzymałam je w zębach i odpychałam się rękoma. Byłam przerażona, nie rozumiałam, czego chce, co to znaczy „od tyłu”. A on mówił: *Ja ci pokażę jak się spuścić*. Był obleśny (…) Pamiętam, jak złapał mnie za buzię i próbował otworzyć usta. Pomyślałam, że jak mi wsadzi, to go ugryzę. Wtedy sąsiadka krzyknęła: *Kto tutaj tak tarabani*. – dodała Borowiecka z *Dużym Formatem*.
      -Jankowski, który już się onanizował, pchnął mnie na ścianę i spuścił mi się na sukienkę. Pamiętam, że już w mieszkaniu chciałam ją wyprać, ale zwymiotowałam. Mój brat Boguś przynosił mi wodę i powiedział: *Jak dorosnę, to go zabiję*. Czułam strach i obrzydzenie. U rodziców nie znalazłam pomocy. Myślałam, że to dlatego, że jestem zła. Zresztą mama powtarzała mi to na okrągło. Myślałam też o samobójstwie, kombinując jak się zabić. (…) Zdaniem Borowskiej nie ona jedna wśród dziewczynek była ofiarą zboczonego prałata. W rozmowie z dziennikarką *Dużego Formatu* powiedziała, że najbardziej w pamięci zapadł jej widok zwłok koleżanki z podwórka Ewy, po tym jak wyskoczyła z okna.
      – Ojciec pobił ją, gdy powiedziała, że jest w ciąży. Potem skoczyła – wspomina Borowiecka – Miałam wtedy 12 lat, a Ewa 16. Była jeszcze dzieckiem. Jej matka powiedziała sąsiadce, że zostawiła list: *Nie będę miała dziecka Jankowskiego. Może teraz uwierzycie, że zostałam zgwałcona*. – dodała Borowiecka. Jej samej Ewa miała powiedzieć: *Przez Jankowskiego mam problem*. Po samobójczej śmierci nastolatki ks. Jankowski zniknął na dłuższy czas i po latach *objawił* się jako osoba sławna i szanowana. Wtedy był już związany z *Solidarnością*
      Dziewczęta nie były jedynymi ofiarami zboczonego prałata, które przedstawiła dziennikarka *Dużego Formatu*. Piotr, były ministrant z wioski w Borach Tucholskich, napisał do prokuratury, że chciałby zostać przesłuchany w charakterze świadka w sprawie ks. Jankowskiego. Powiedział, że kiedy uciekł z domu, trafił na duchownego.
      – Po półgodzinie Jankowski powiedział, że mogę zostać na plebanii, jeśli będę z nim spał w jednym łóżku. Było mi wszystko jedno, ledwo stałem na nogach. gdy oglądałem jeden z obrazów, ksiądz podszedł do mnie i zaczął głaskać po głowie, po chwili muskał ustami policzki. Kiedy pocałował mnie w usta, odruchowo odepchnąłem go. Jankowski skarcił mnie i kazał się rozebrać. Gdy stałem nagi, proboszcz spytał, czy napiję się drinka. Szybko wychyliłem szklankę i zaszumiało mi w głowie. Ksiądz jedną ręką rozpiął rozporek, drugą trzymał mnie mocno za plecy. Klęknąłem, wtedy zbliżył się i włożył mi członka do ust. Powiedział, że nie będę tego żałował. Po wszystkim zrobiło mi się niedobrze i pobiegłem do toalety zwymiotować. Rano Jankowski dał mi 1000 złotych i wypchnął za drzwi, *Należy ci się bo byłeś dobry* – usłyszałem na pożegnanie”.
      To relacje dwóch świadków – ofiar zwyrodnialca.
      Jednak jak donoszą media, zgłaszają się kolejne ofiary ks. Jankowskiego.
      I żeby ktoś nie mówił, że za życia ks. Jankowskiego nikt nie oskarżał. To przytoczę jeszcze jeden fragment z artykułu: „Bestia od św. Brygidy”.
      „Wokół seksualnych wyczynów księdza Jankowskiego było głośno wiele razy. Najmocniej zawrzało, kiedy *Fakty i Mity* w 2003 r. jako pierwsze nagłośniły sprawę jego pedofilskich skłonności. Kapelan *Solidarności* został wówczas oskarżony przez matkę jednego z ministrantów o wykorzystywanie seksualne syna, skutkiem czego były późniejsze jego wieloletnie problemy. W 2009 r. ukazała się książka Petera Raina pt: *Ostatnia bitwa prałata*, która szczegółowo opisuje dramat wielu ministrantów służących u boku Jankowskiego w kościele św. Brygidy w Gdańsku. Zmuszani do seksualnego poddaństwa, usługiwania duchownemu, molestowani chłopcy milczeli przez lata. Dziś, osiem lat po śmierci ikony opozycji, stajemy w obliczu coraz to brutalniejszych doniesień medialnych, dotyczących poczynań, obok których nie możemy przejść obojętnie”.
      Chwała tym co odważyli się mówić, chwała tym co nie chcą przejść obok tego obojętnie.
      Jednak głęboki smutek ogarnia człowieka, gdy widzi, że są tacy co tego obrzydliwca chcą bronić. I na dodatek twierdzą, że są głęboko wierzący w Boga. Bo dla nich nie liczą się świadkowie (ofiary) księdza pedofila, tylko to, że oni tego nie widzieli. Oskarżają zatem ofiary prałata pedofila, że składają fałszywe oskarżenia. Nawet się nie zastanawiając nad sobą, że właśnie oni sami rzucają fałszywe oskarżenia.
      3. Ja nie dopuszczam, że się mylę, bo wiem, że świadków (ofiar) jest już wiele i będzie jeszcze więcej. Oskarżenia wysunięte na podstawie relacji kilku niezależnych świadków nie mogą być fałszywe.
      Jeśli ktoś naprawdę wierzy w Boga, to niech weźmie sobie do serca te jego nauki. Zanim wysunie fałszywe oskarżenia wobec ofiar księdza Jankowskiego:
      „Nie może jeden świadek wystąpić przeciwko człowiekowi w związku z jakiś przewinieniem lub jakimś grzechem, w wypadku jakiegoś grzechu, który ten popełnił. Sprawa ta ma zostać potwierdzona ustami dwóch świadków lub ustami trzech świadków”. 19. 15 Pwt.
      A jak widać z powyższego artykułu w „FiM”. Pani Barbara Morawiecka ma świadków pedofilii ks. Jankowskiego dużo więcej, niż wymaga Bóg dla uznania prałata winnym pedofilii.
      Podobne stanowisko zajął również Jezus Chrystus.
      „Jeżeli brat twój zgrzeszył przeciwko tobie, to idź i upomnij go w cztery oczy. Gdy cię usłucha, pozyskałeś brata swego. Jeżeli zaś cię nie usłucha, weź ze sobą jeszcze jedną lub dwie inne osoby, żeby na podstawie zeznania dwóch lub trzech świadków cała sprawa została rozstrzygnięta. Jeżeli ich także nie chce usłuchać, powiedz to Kościołowi, a jeśli nawet Kościoła usłuchać nie chce, niech ci będzie jako poganin i celnik”. 18. 15-17 Mt.
      Obrońcy ks. Jankowskiego przeczytajcie tę naukę Jezusa Chrystusa kilka razy, aż przejrzycie na oczy. I sami osądźcie czy jesteście z Bogiem czy z Diabłem.
      Bo jak mówi Syn Człowieczy, kto nie usłucha zeznań dwóch świadków, ten jest poganinem czyli nie jest z Bogiem. Co więcej Jezus mówi, że Kościół także obowiązuje ta sama zasada; posyłając poszkodowanego i świadków do Kościoła. Zatem Kościół nie uznając zeznań świadków w sprawie pedofilii ks. Jankowskiego. Sam sobie wystawia pogańskie świadectwo.

      Polubione przez 1 osoba

      1. 1. Tak, szczególnie przez SB, która roztaczała nam nim parasol ochronny 😉
        2. Fakty i Mity? Pismo. w któym pracował morderca ks. Popiełuszki? ,,Pozwól, że wyjmę źdźbło z oka twego, a oto belka jest w oku twoim?”

        To, że jest tysiąc relacji wyleczenia raka sodą nie świadczy, że soda leczy raka.

        Wszystkich autorów relacji zapraszam do sądu, a tych, którzy się nie wybrali, zapytuję, dlaczego przegapili taki świetny sposób na zarobienie sporych pieniędzy w ramach odszkodowania. Prałat do biednych nie należał.

        3. Jeśli Pan nie dopuszcza, że się myli, to zapraszam do zgłoszenia sprawy do prokuratury. Co do relacji świadków, przypomnę, że Jeszua również został skazany w sfabrykowanym procesie, a przeciwko sobie miał dużo więcej fałszywych świadków niż nieszczęsny duchowny.

        Dlaczego to wszystko piszę, mimo że jestem wrogiem Kościoła Katolickiego? Może dlatego, że znam siłę medialnych oskarżeń, wiem, jak rozkręca się nagonki na kolejne osoby, które trafiają na indeks. Co ciekawe, sam nie wykluczam, że Jankowski takich czynów się dopuścił, ale uważam, że zanim rzuci się kamieniem trzeba mieć twarde dowody potwierdzone wyrokiem sądu. Kapturowe wyniki domorosłych sędziów internetowych przywodzą mi na myśl katolickie i portestanckie polowania na czarownice. Co ciekawe, z czego domorośli sędziowie nie zdają sobie sprawy, jest to miecz obosieczny. Bo pewnego dnia wajcha może się odwrócić i kiedy ktoś bliski im trafi pod lupę kolejnego medialnego trybunału, to zwolennicy i obrońcy ks. Jankowskiego pierwsi krzykną ,,na stos”. I wtedy nie będzie wymówek, że prawda jest zupełnie inna, bo tłumu nie interesuje prawda, tylko publiczny lincz.

        Polubienie

      2. Ci świadkowie to ofiary tego pedofila! Które nie ukrywają swoich danych w dodatku zgłaszają się również do prokuratury. I nie ma to nic wspólnego z oskarżeniem kogoś na zasadzie, że „jedna pani powiedziała jednej pani”. Co do punktu drugiego to oceń w ten sam sposób JP II, u którego pracowało tysiące pedofilów. A FiM polecam, czytając je można nauczyć się skutecznego używania rozumu.

        Polubienie

      3. Gratuluję wiary w każde doniesienie medialne. Czasami rzeczywistość bywa zaskakująca:
        https://www.wprost.pl/swiat/10147221/zapoczatkowala-ruch-metoo-jest-oskarzona-o-molestowanie-the-new-york-times-publikuje-dowody.html
        Jak rzeczywiście się zgłoszą do prokuratury i coś wywalczą, to porozmawiamy o faktach, bo na razie to tylko doniesienia SE. To i tak w sumie dużo wyżej niż FiM (który piórem Piotrowskiego pisze o Jankowskim od kilkunastu lat). Uwierz mi, są lepsze lektury niż FiM, by nauczyć się korzystania z rozumu (poza artykułami Parmy niewiele tam się nadaje do czytania).

        Polubienie

  3. Witajcie! Dziennikarz ( świetny dziennikarz) Tomasz Sekielski. Kręci film o pedofilii wśród księży. Jest to całkowicie prywatny projekt . Razem z swoim bratem- kamerzystą. Film ten jest całkowicie bez cenzury. Zapowiada że koniec produkcji i obejrzenie go w sieci ma nastąpić na przełomie marca lub kwietnia. Między innymi będzie do obejrzenia na YouTube . Raczej nie liczy na to że którakolwiek stacja telewizyjna, odważy się opublikować ten film. Zapowiedział że film jest szokujący a wręcz wstrząsający. W związku aferą wokół prałata Jankowskiego powiedział że wielu będzie zszokowanych. Jest jeszcze fundacja – Nie Lękajcie się. Pozdrawiam.

    Polubione przez 1 osoba

  4. PIOTRZE MAM WAZNE PYTANIE ODPOWIEDZ SWOIMI SŁOWAMI NA TO PYTANIE BADZ ROZMYŚLENIA PIERWSZA MYSL JAKA PRZYJDZIE W GŁOWIE PO PRZECZYTANIU PYTANIA

    PYTANIA

    PIOTRZE CO SADZISZ O LICZBIE 10

    Polubienie

  5. no jeśli na podstawie medialnych doniesień zaczniemy dokonywać samosądów to społeczeństwo sięgnęło dna. „Oskarżenia wysunięte na podstawie relacji kilku niezależnych świadków nie mogą być fałszywe.” Co za brednie.

    Polubienie

    1. Samosądów akurat nie popieram. Z drugiej strony mam wątpliwość czy dzisiejsze obalenie pomnika Jankowskiego to samosąd. Ponieważ czyn ten w żaden sposób krzywdy człowiekowi Jankowskiemu nie zrobił, gdyż ten nie żyje. Jest to raczej krzyk rozpaczy ofiar jego haniebnych pedofilskich czynów. Martwi mnie zaś twoje uznanie za brednie, że: „Oskarżenia wysunięte na podstawie relacji kilku niezależnych świadków nie mogą być fałszywe”. Ponieważ sprawa dotyczy Kościoła, a Ty zapewne jesteś jego wyznawcą i zapewne wierzysz w Jezusa Chrystusa. To przeczytaj co Jezus mówił do apostołów: „Jeżeli (brat) zaś cię nie usłucha, weź ze sobą jeszcze jedną lub dwie inne osoby, żeby na podstawie zeznania dwóch lub trzech świadków cała sprawa została rozstrzygnięta”. 18. 16 Ew Mt. Księdza Jankowskiego oskarża bodajże dziesięciu świadków ofiar jego pedofilskiej chuci. A biskupi im nie wierzą podobnie jak Ty. Bo gdzieś mają nauki Jezusa Chrystusa, a Ty?

      Polubienie

Odpowiedz na Rafał Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s