O astrologii i czczeniu rodziców.

„Witaj Piotrze. Dziękuję Bogu za Twoją misję. Zastanawia mnie kilka kwestii. Jak to jest z astrologią? Kościoły jej zakazują, natomiast Nostradamus był astrologiem a został wybrany przez Boga. Druga sprawa – w jaki sposób mamy wypełniać przykazanie by czcić ojca i matkę? Jezus nie zostawił nam zbyt wiele przykładów w tym temacie. Do matki zwracał się „niewiasto” a wypowiedzi do jego ojca (ziemskiego) nie ma w Nowym Testamencie w ogóle. Jak więc mamy prawidłowo wypełniać to przykazanie? Będę wdzięczna jeśli wypowiesz się na te tematy”.
Powyższe pytania w komentarzu pod artykułem: „Polska pod krzyżem”, zadała mi pani podpisująca się Poranek.
ASTROLOGIA W WIERZE W BOGA.
Warto zauważyć, że na przestrzeni wieków wszyscy główni wybrańcy Boga, których Bóg wybrał do głoszenia ludziom Słowa Bożego. Zajmowali się astronomią i astrologią. Opisy wpływu gwiazd na przyszłe losy ludzkie znajdziemy we wszystkich dziełach proroków, którym Bóg nakazał głosić jego Słowo. Znajdziemy je np. w Pismach: Henocha, Daniela, Jana ewangelisty, Nostradamusa i Pocieszyciela. Fakt, że tłumaczone w nich zasady wpływu gwiazd na życie na Ziemi nie zawsze pokrywają się z obecną wiedzą astronomiczną. Wynika głównie z tego, że doznający objawień, w swoim czasie nie miał z czym ich skonfrontować, by wyciągnąć prawidłowe wnioski. Ponieważ wiedza ludzkości na ten temat była za ich życia jeszcze znikoma. Jednak wraz z postępem szeroko pojętej kultury świata, również wiedza astronomiczna ludzkości wciąż wzrasta. Dlatego każde kolejne prorocze opisy objawień, oparte na astronomii są coraz bardziej precyzyjne. Szczególnie widać to już w proroctwach Nostradamusa, żyjącego w czasach gwałtownego postępu w odkrywaniu zasad funkcjonowania kosmosu.
Astrologia dziedzina ściśle związana z astronomią. Ustala i przewiduje wpływ położenia gwiazd, planet i ich układów na życie na Ziemi. W zależności od wiedzy i zdolności analitycznych astrologa, jest to wróżbiarstwo, lub naukowe ostrzeżenie, pomoc albo proroctwo.
Co do wróżbiarstwa to polecam czytanie swoich dziennych horoskopów wieczorem, a tygodniowych na koniec tygodnia. A wnioski nasuną się wam same. Oczywiście, że zgodnie z zasadą prawdopodobieństwa komuś horoskop się sprawdzi. Przecież tylko w Polsce mamy po kilka milionów ludzi w każdym ze znaków Zodiaku.
Czy zatem astrologia jest bezużyteczną rozrywką i oszustwem do naciągania naiwnych? Otóż nie o ile zajmują się nią odpowiedzialni astronomowie. Bo że gwiazdy mają wpływ na życie na Ziemi, nie ulega dziś już najmniejszej wątpliwości. Przykładem tego niech będzie nasz Księżyc, którego wpływ na swoje życie odczuwa każdy biologiczny organizm na Ziemi codziennie!
W zależności od faz Księżyca rośliny rosną szybciej lub wolniej. Zaś ludzie mają gorzej lub lepiej przespane noce, co ma wpływ na nasze samopoczucie. Nasze włosy i paznokcie również rosną szybciej lub wolniej w zależności od faz Księżyca. Od Księżyca zależą ruchy płyt kontynentalnych, przypływy i odpływy oceaniczne oraz unoszenie się wraz z przemieszczaniem się Księżyca fali lądowej na ok 30 cm. Zatem Księżyc poprzez swoją grawitację ma również wpływ na to co dzieje się we wnętrzu Ziemi.
Podobnie jest z planetami Układu Słonecznego, a nawet układami gwiazd.
Astronomowie i prorocy znający i rozumiejący te zasady, mogli zatem z dużym prawdopodobieństwem przewidywać przyszłe zdarzenia na Ziemi. Wywołane przez ciała kosmiczne i ich układy. Dla przykładu warto zwrócić uwagę na proroctwa występujące u wszystkich wyżej wymienionych autorów. Wszystkie one zawierają przepowiednie zjawisk występujących podczas efektu cieplarnianego. I uznają ich pojawienie się za pewne. Wobec tego musi to być zjawisko cykliczne, a zatem nieuniknione. Takim zjawiskiem jest pojawianie się co 1800 lat w najbliższym sąsiedztwie Słońca – Układu Nibru. Właśnie działa on podobnie jak Księżyc na Ziemię, tylko że w tym przypadku Nibru działa na cały Układ Słoneczny. Zatem przez około sto lat mamy efekt cieplarniany na wszystkich planetach Układu Słonecznego łącznie ze Słońcem. Jego szczyt przypadnie za jakieś 35-40 lat. My ziemianie odczujemy go najbardziej, bo wspomagamy go przeciw sobie. Jednak przestrzegałbym przed gorącymi głowami i całkowitym przestawieniem się na odnawialne źródła energii.
Gdyż jak wcześniej już napisałem, sprawca efektu cieplarnianego podobnie jak Księżyc, ma również wpływ na wnętrze naszej planety. Dlatego w tym okresie wystąpią na Ziemi najsilniejsze trzęsienia ziemi i wielkie wybuchy wulkanów. I może się zdarzyć, że przez wiele miesięcy nie ujrzymy Słońca i ucichną wiatry. A wówczas z energią odnawialną będzie kiepsko, żeby nie powiedzieć katastrofa. Dlatego wykorzystując maksymalnie efekt cieplarniany do produkcji energii odnawialnej, należy zachować w rezerwie tradycyjne źródła energii, na nieprzewidziane sytuacje.
Reasumując astrologia naukowa jest jak najbardziej wskazana, a wręcz konieczna. Zaś ta „horoskopowa” o ile traktujemy ją jako swego rodzaju rozrywkę nie powinna nikomu zaszkodzić. Gorzej gdy bierzemy ją na poważnie w szczególności zaś, gdy ma to wpływ na nasze zachowanie wobec innych ludzi. Szczególnie gdy swoje działania opierają na niej ludzie posiadający władzę. Jednak w tym przypadku mamy do czynienia już z objawami chorobowymi.
Kościoły zakazujące astrologii oraz do niedawna astronomii musiały to robić. Ponieważ ich domeną jest wstecznictwo i ciemnota. Szatańska zasada utrzymania ludzi w niewiedzy i to w każdej dziedzinie! Bo takich skutecznie można zwieść i wymusić posłuszeństwo.
Astronomiczne poznawanie kosmosu oraz astrologiczne poznanie jego wpływu na świat przez ludzi. Dla Boga było i jest również dziś bardzo ważne. Na tym polega Boska ochrona ludzkości – przez postęp i ostrzeżenia. Zaś Szatan wyrzucony dwa tysiące lat temu na Ziemię, utworzył swój kościół i robi wszystko, aby Bogu się to nie udało.
CZCIJ OJCA I MATKĘ SWOJĄ.
Dzisiaj słowo czcij zmieniło swoje dawne znaczenie i odnosi się raczej już do nieżyjących. Jednak gdy dobrze zrozumiemy to przykazanie to nie koniecznie musi tak być. Jest to bowiem przykazanie nakazujące, nakazujące nam oddawanie czci rodzicom.
A więc w założeniu żyjącym i we współczesnej wersji powinno być szanuj ojca i matkę. Tylko co począć kiedy ojciec, lub matka na szacunek nie zasługują? A o takich w mediach słyszymy na co dzień. A ile jest takich dzieci, o których cierpieniach wiedzą tylko ściany ich domów. Czy tacy wykrzeszą później w sobie odrobinę szacunku wobec rodziców?
Rodzicom wiele się wybacza, wiele się zapomina, ale nie wszystkich na to stać, bo czasami rany są zbyt głębokie.
I Bóg o tym wie, dlatego w Dekalogu są dwa przykazania nakazujące, zaś pozostałe zakazujące. Jedno właśnie nakazuje szacunku dla rodziców, a drugie czczenia dnia świętego. W obu przypadkach Bóg nie narzucił ludziom przymusu, bo ich naruszenie nie zawsze jest jednoznaczne z grzechem – przestępstwem przeciw Przykazaniu. Ponieważ jak nie wszyscy rodzice godni są szacunku, tak nie wszyscy mogą nie pracować w dzień święty.
Dlatego też Jezus Chrystus nie podał nam jednoznacznego przykładu w tym temacie.
A wręcz przeciwnie konając na krzyżu, nazwał Marię matką Jana ewangelisty. O Józefie również nie wspomniał nigdy jako o ojcu. A na dodatek w dzień święty pracował, uzdrawiając chorych.
Dlaczego zatem tak postępował?
Ponieważ wszystko co Jezus mówił i czego nauczał słowem i przykładem. Działo się już po przyjęciu chrztu w Jordanie, którego udzielił mu Jan Chrzciciel. Zaś po udzieleniu chrztu Jezusowi, Jan Chrzciciel oświadczył:
„Widziałem Ducha zstępującego z nieba, jakby gołębicę; spoczął na nim. Nie znałem go. Lecz ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, rzekł do mnie: Gdy ujrzysz męża, na którego zstępuje Duch i na nim spoczywa, jest to ten, który chrzci w Duchu Świętym. Widziałem to i jestem świadkiem, że ten jest Synem Bożym”. 1.32-34 Ew Jana.
Od tej chwili Jezus syn Marii stał się Synem Bożym – Jezusem Chrystusem. Tak człowiek stał się Bogiem, a Bóg człowiekiem. I tu trzeba sporej wyobraźni, żeby zrozumieć, że ów stał się w tym momencie inną osobą – hybrydą człowieka i Boga. Hybrydą, która powstała wyłącznie za sprawą Ducha Świętego, który od Boga Ojca pochodzi. Dlatego też Syn Człowieczy mimo, iż uważał Marię za niewiastę, która porodziła Jezusa. To nie uważał jej za matkę Syna Człowieczego, który został stworzony, a nie zrodzony przez Boga Ojca, podczas chrztu Jezusa. Zatem całkowicie prawdziwe jest twierdzenie Syna Człowieczego, że ma tylko jednego Ojca, który jest w Niebie.

Jedna myśl na temat “O astrologii i czczeniu rodziców.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s