Jednak prawdomówność Chrystusa jest we mnie.

Z okazji zbliżającego się naszego Święta Objawienia Bożego (4 – 5 styczeń), oraz Nowego Roku 2020 życzę wam: tym, którzy dzięki Nowej Ewangelii odnaleźliście już własną drogę do Chrystusa oraz wszystkim tym, którzy czytają mego bloga, lecz wciąż poszukują.
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO! A nade wszystko zdrowia i bezpieczeństwa; tego klimatycznego oraz tego wynikającego z pokoju na świecie oraz w naszym kraju, i żeby nie dotknęło was zło ludzkiej nienawiści ani jakiejkolwiek innej przestępczości. A także, żeby oddech synów złego ducha nie zatruwał atmosfery wokół was.
To dla tych z was wciąż poszukujących, do świątecznego artykułu wybrałem wypowiedzi dwóch biblijnych postaci: Jezusa Chrystusa i apostoła Pawła. Abyście mogli sami ocenić, czyi synowie, ziarno złego ducha wśród wierzących w Boga sieją i jakim chlebem was karmią. I chociaż wielokrotnie już w różnych artykułach cytowałem te fragmenty Biblii, to jednak o tylu na raz i w takiej formie przeczytacie pierwszy raz.
Jezus:
„Ten, który sieje dobre nasienie, to Syn Człowieczy; rolą zaś jest świat; dobrym ziarnem są synowie królestwa, a kąkolem są synowie złego ducha; nieprzyjacielem zaś, który go zasiał jest szatan”.
13. 37-39 Ew Mt.
„*Jakże, nie rozumiecie tego, że nie o chlebie chciałem wam mówić? A więc strzeżcie się kwasu faryzeuszów i saduceuszów!* Wtedy zrozumieli, że nie kazał im wystrzegać się kwasu chlebowego, lecz nauki faryzeuszów i saduceuszów”. 16. 11-12 Ew Mt.
Paweł:
„Paweł, sługa Jezusa Chrystusa, z powołania apostoł, wybrany i przeznaczony na głoszenie ewangelii Bożej”.
1. 1 Rz
W odróżnieniu od prawdziwych apostołów Jezusa Chrystusa, Paweł został wybrany pod Damaszkiem bez świadków, gdyż zarówno on jak i towarzyszący mu towarzysze zostali oślepieni.
„Jednak prawdomówność Chrystusa jest we mnie – tego tytułu chwały nie odbierze mi nikt na ziemi achajskiej”.
11. 10 2/Kor.
Zwróćcie zatem uwagę z jaką prawdomównością Chrystusa, apostoł Paweł, bezczelnie i zupełnie jawnie wpisuje się w mentalność żydowskich faryzeuszy i wrzuca do nauk Jezusa trujące ziarna kąkolu. Ukryte oczywiści pośród pięknych słów o Synu Człowieczym. Ziarna te nie usunięte przez prawdziwych uczniów Jezusa na czas, a pieczołowicie pielęgnowane, przez synów złego ducha. Zatruły na wieki wszystek chleb z Nieba – prawdomówność słów Jezusa Chrystusa, którą Syn Boży na Ziemię przyniósł.
Jezus:
„Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, jeżeli kto zachowa naukę moją (jego duch), nigdy nie ujrzy śmierci”. 8. 51 Ew Jana
Zaś.
„Kto mnie odrzuca i słów moich nie przyjmuje, ten ma już swojego sędziego; to słowo, które głosiłem, samo sądzić go będzie w dniu ostatnim”. 12. 48 Ew Jana
Paweł:
„… ujawni się dzień, w którym Bóg wedle Ewangelii mojej sądzić będzie przez Jezusa Chrystusa ukryte czyny ludzkie”. 2. 16 Rz
Zatem kto ma tu rację; czy Sąd Ostateczny ma odbyć się według nauk Pawła, a nie Jezusa? A może „wedle” oznacza coś innego – z powodu? Z powodu miałkości wiary tych, którzy spożywają Pawłowy chleb z zatrutymi ziarnami kąkolu, ukrytymi w jego ewangelii. Dla zmylenia ofiar odstępstwa, obficie okraszonego pięknymi naukami o Jezusie.
Jezus:

– „Już niedługo będę mógł rozmawiać z wami, bo nadchodzi książę tego świata. Nie ma on do mnie żadnego prawa; ale świat ma poznać, że miłuję Ojca i tak postępuję, jak mi Ojciec nakazał”. 14. 30-31 Ew Jana.
I przyszedł książę do apostołów, i tak się przedstawił:
Paweł:
– „Wówczas spodobało się temu, który mnie wybrał, gdy byłem jeszcze w łonie matki, i powołał przez łaskę swoją objawić Syna swego we mnie„. 1. 15 Ga.
Paweł z premedytacją wykorzystał zapowiedź Chrystusa o jego rychłym, ponownym przyjściu i przedstawił się jako apostoł, w którym objawiony jest Syn Boży Chrystus. Czyli jako ten, który ma wszelkie prawa do Jezusa Chrystusa, łącznie z prawem do zmiany jego nauk i nakazów!
Jezus:
– „I ojcem swoim nie nazywajcie nikogo na ziemi, bo jeden jest tylko Ojciec was w niebiesiech”. 23. 9 Ew Mt.
Paweł:
– „Nie piszę wam tego, aby was zawstydzić, lecz upomnieć was pragnę, jako dziatki swe najmilsze. Bo chociaż byście mieli tysiące mistrzów, to ojców wielu nie macie, a ja stałem się ojcem waszym w Chrystusie Jezusie przez Ewangelię”. 4. 14-15 1/Kor.
Szybko okazało się, że Paweł nie tylko rościł sobie prawa do Syna Bożego, ale również do Boga Ojca. Nawiązał tym do słów Jezusa: „Ja i Ojciec jedno jesteśmy”. Tym samym Paweł nadał sobie prawo nie tylko do zmieniania nauk Jezusa Chrystusa, ale również do bycia ojcem, co znaczy,  ustanawiania prawa w imieniu Boga. Tę zasadę pieczołowicie pielęgnują do dziś jego następcy „ojcowie święci” – papieże.
Jezus:
„Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, wyrzucajcie czartów: wzięliście darmo, darmo dawajcie”. 10. 8 Ew Mt
Jezus mówi wyraźnie: ratujcie i brońcie ludzi za darmo, nie bierzcie zapłaty za boskie posługi, bowiem darmo dar ten otrzymaliście, więc darmo dawajcie. Jednak Paweł w całości odrzuca te polecenie Jezusa.
Paweł:
„Któż własnym kosztem pełni kiedykolwiek służbę żołnierską? Kto sadzi winnicę, a nie spożywa jej owocu? Kto pasie trzodę, a nie spożywa mleka z tej trzody?” 3. 1-7 1/Kor
Dlatego dziś trudno wyobrazić sobie księdza, udzielającego sakramentów za darmo. Zresztą sakramentów: wątpliwych i bezwartościowych wobec Boga, w większości wymyślonych pod potrzeby wyciągnięcia grosza od wiernych.
Jezus:
„Nie zabierajcie srebra ni złota, ani miedziaków w swych pasach, ani torby podróżnej, ani dwóch tunik, ani sandałów, ani laski; bo pracownik ma prawo do swego utrzymania”. 10. 9-10 Ew Mt
Paweł:
„Ten, któremu głosi się słowo Boże, niechaj użyczy ze wszystkich dóbr swoich temu, który go uczy”. 6. 6 Ga
Tym razem Paweł dość subtelnie zmienia rozporządzenie Jezusa, który nakazuje tym, u których głoszone jest słowo Boże, aby nauczyciela w czasie nauczania utrzymywali tak jak swoich pracowników. Paweł zaś nakazuje im użyczyć nauczycielom, ze wszystkich dóbr jakie posiadają. Ta niby niewielka zmiana interpretacji, szybko przełożyła się na ogromne bogactwo nauczycieli i ich Kościoła. Tym sposobem przysłowiowy wdowi grosz nauczanych, zamienił się w żyłę złota dla nauczycieli.
Jezus:
„Co jest cesarskie, oddajcie cesarzowi, a co Boże Bogu”. 22. 21 Ew Mt
Tak Jezus zarządził oddzielenie władzy świeckiej od władzy Boskiej. Na co bardzo zdumieli się faryzeusze, podobnie jak dziwią się ci faryzeusze dzisiejsi: biskupi i księża, gdy ktoś chce odstawić ich od państwowych pieniędzy i władzy nad władzą państwową oraz władzy nad nauczanymi. Przecież Paweł raz na zawsze „naprawił”, to „dziwaczne i błędne” rozporządzenie Jezusa.
Paweł:
„Każdy niechaj będzie poddany władzom przełożonym. Bo nie ma władzy, która by nie pochodziła od Boga. A tam, gdzie jest jakaś władza, przez Boga została ustanowiona… Stoi na służbie u Boga, tobie na pożytek. Lecz jeśli źle postępujesz, lękaj się jej: bo nie na darmo nosi miecz… ci, co sprawują władzę są urzędnikami Boga”. 13 1-6 Rz
To te Pawłowe ziarno kąkolu najbardziej zatruło nauki Jezusa, „dzięki” temu zarządzeniu Pawła, sugerującemu bezpodstawnie jakoby wynikało ono ze słów Jezusa do Piłata. Kościół mógł w IV w. uzyskać i przyjąć w od Konstantyna ogromną władzę nad wszystkim co było na jego terytoriach. Od teraz dotychczasowi nauczyciele otrzymawszy władzę i miecz, przestali być już pracownikami u wiernych. Stali się ich władcami – tyranami, którzy w imię Boga wprowadzili wielki ucisk i wielki wyzysk: tych wierzących,  i niewierzących. A miecza rzeczywiście nie nosili na darmo, z rąk Kościoła życie straciły dziesiątki milionów ludzi. Symbolem tych okrutnych czasów, absolutnej i barbarzyńskiej władzy Kościoła nad światem. Pozostaje do dziś złoto Watykanu, mieli go tyle, że pokryli nim dach świątyni. Szkoda, że dziś już tak niewielu zastanawia się ile milionów zabitych niewinnych ludzi oraz krwi, cierpienia, niewolniczej pracy, kradzieży, podstępnych wyłudzeń, za tym złotem się kryje.
Jezus:
– „Lecz po mym zmartwychwstaniu (jako nowy – żywy w duchu) przybędę przed wami do Galilei”. 14. 28 Ew Mk.
Paweł:
„Lecz my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego”. 1. 23 1/Kor.
Akurat to w wypadku Pawła wydaje się zrozumiałe. On doskonale wie, że Chrystus – Duch, który był w Jezusie, nie mógł być ukrzyżowany. Jednak głosi tak dla maluczkich, mając nadzieję, że gdy Chrystus ponownie pojawi się, by unicestwić jego diabelskie królowanie na Ziemi. Wierni nie uwierzą Duchowi Bożemu i ze wszystkich sił będą bronić diabelskiego księstwa. Ponieważ czują się w swej naiwności wiary bogobojni i niewinni odstępstwa. No bo przecież Jezus cierpiąc na krzyżu zgładził już grzech, ofiarował swoją śmieć dla nas, dla naszego przebaczenia i zbawienia. W czym zresztą nie tylko Paweł wiernych utwierdzał.
Paweł:
„On to wyrwał nas z mocy ciemności i przeniósł nas do królestwa Syna swego umiłowanego, w którym mamy odkupienie [przez krew Jego], grzechów odpuszczenie”. 1 13-14 Kol
Tylko zapomniał dodać, że według niego, Jezus umarł za odpuszczenie grzechów wyłącznie mężczyzn – facetów. I w żadnym wypadku nie dotyczy to kobiet, którym według Pawła, śmierć Jezusa niczego nie przebacza!?
„Niewiasta winna szukać pouczenia w cichości i pełnej uległości. Nie pozwalam niewieście wykonywać urzędu nauczycielskiego. Nie wolno jej przywłaszczać sobie władzy nad mężem, lecz winna być cicha i powściągliwa. Bo najpierw był stworzony Adam, a potem dopiero Ewa. I nie Adam został zwiedziony, lecz niewiasta uległszy pokusie popadła w grzech. Ale uzyska zbawienie przez macierzyństwo, jeśli skromnie i wstydliwie trwać będzie w wierze, w miłości i świętobliwości”. 2. 11-15 1/Tm
Jezus:
„Już niedługo będę mógł rozmawiać z wami, bo nadchodzi książę tego świata. Nie ma on do mnie żadnego prawa; ale świat ma poznać, że miłuję Ojca i tak postępuję jak mi Ojciec nakazał”. 14. 31 Ew Jana
Paweł:
„Bo przez Zakon umarłem dla Zakonu, aby żyć dla Boga. Jestem ukrzyżowany wespół z Chrystusem na zawsze. Już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus. Prawda na razie żyję w wierze w Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał samego siebie za mnie”. 2. 19-20 Ga
Szatan w Pawle potwierdza wprost: Jezus umarł na krzyżu z jego powodu! Lecz nie dlatego, że Szatana, który w Pawła wstąpił, Chrystus miłował, ale dlatego, iż miłował swego Ojca i postąpił tak jak mu Ojciec nakazał.
Paweł:
„Toteż cieszę się razem z cierpienia, które znoszę za was; przez nie dopełniam na ciele moim, czego nie dostawa męce Chrystusowej. Przez to służę ciału jego, to jest Kościołowi. Stałem się sługą jego mocą posłannictwa, które Bóg mi względem was powierzył. Zadaniem moim jest głosić wciąż i wszędzie słowo Boże – tajemnicę zakrytą przed dawniejszymi wiekami i pokoleniami, która teraz objawiona została „świętym” jego. 1. 24-26 Kol
Paweł tak przysłużył się kościołowi Chrystusa, że z pierwotnego kościoła miłości, pokoju, miłosierdzia i życia w prawdzie. Zamienił go w kościół zbrodni: odstępstwa, mordów, wszelakiego barbarzyństwa, pogardy, ucisku, ohydy i zachłanności.  I udało mu się to mimo, iż Chrystus niemal natychmiast po powrocie do Ojca ostrzegł wiernych w Objawieniu dla Jana o tym, kto do nich już przybył! I jakie będą tego konsekwencje.
„Teraz nastąpiło zbawienie, moc i królestwo Boga oraz władanie pomazańca jego. Strącony został oskarżyciel braci naszych, który oskarża ich przed Bogiem naszym we dnie i w nocy. Zwyciężyli go mocą krwi Baranka i mocą słowa, któremu świadectwo dali; a życie swe cenili tak mało, że woleli raczej śmierć. Przeto weselcie się, niebiosa i wy, mieszkańcy niebios! Biada ziemi i morzu! Bo diabeł zstąpił do was we wściekłej złości, wiedząc, że mało ma czasu”. 12. 10-12 Ap Jana
„Tak został powalony ów wielki smok: ów dawny wąż, zwany Diabłem i Szatanem, który zwodzi wszystek świat. Strącony został na ziemię, a wraz z nim zostali strąceni aniołowie jego”. 12. 9 Ap Jana
To dlatego Szaweł – Paweł; pod Daszkiem nie mógł zobaczyć, kto w niego wstąpił, ani nie mógł zobaczyć tego żaden z jego towarzyszy. Trudno jednak uwierzyć, że był nieświadom ziaren kąkolu jakie wrzucał garściami do nauk Jezusa Chrystusa. Przez dwa tysiąclecia książę Ziemi – Szatan i aniołowie jego wstępując w kolejnych ojców Kościoła, zatruli już tak mocno Chrystusowy Boży niebiański chleb, że wierni jego Kościoła jedząc go cali zostali zatruci.
Pewnie wielu z was, którzy przeczytaliście ten artykuł, będzie jeszcze nie raz w kościele na mszy lub w szkole na lekcji religii. Jednak słuchając cytowanych tam przy ołtarzu i w szkole nauk Pawła, zastanówcie się jakim chlebem was karmią. Również kapłani i katecheci cytujący ewangelię Pawła, powinni mieć to na uwadze. Szczególnie ci, którzy rozumieją, że prawdziwe słowo Boże nie jest żyłą złota dla ciała, lecz chlebem dla ducha.

3 myśli na temat “Jednak prawdomówność Chrystusa jest we mnie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s