Jak studiować Apokalipsę św. Jana, aby ją zrozumieć?

Apokalipsa św. Jana to bez wątpienia najtrudniejszy tekst Nowego Testamentu. Dla laika absolutnie nie zrozumiała, dla znawców obeznanych w Pismach... właściwie tak samo. Naszpikowana przenośnią i podwójnym znaczeniem. W dodatku opisy się powtarzają i są połączone płynnymi przejściami z jednego do drugiego. Apokalipsa zawiera historyczną dokumentację dziejów apostolskich, wkomponowanych w prorocze wizje przyszłych losów chrześcijaństwa. … Czytaj dalej Jak studiować Apokalipsę św. Jana, aby ją zrozumieć?

Boże Narodzenie – czyje to święto?

Szatan wstąpiwszy pod Damaszkiem w Szawła przyjął imię Paweł i szybko zabrał się do przesiewania apostołów. Przed Pawłem przybrał postać anioła światłości; tak, że nawet Paweł nie zorientował się, że wstąpił weń książę ciemności. Ponieważ Szatan to anioł dobrze obeznany w Niebie, więc doskonale wiedział jak ma pokierować Pawłem, aby apostołowie niczego nie zauważyli. Jednak … Czytaj dalej Boże Narodzenie – czyje to święto?

Złudne Królestwo Izraela

"Zebrał ich Bóg na czas sądu nad dwunastoma pokoleniami Izraela, który niebawem się odbędzie." To zdanie z tekstu pt. "Religijne przyprawy wiary w Boga," który napisałem wcześniej. Sąd nad Światem zacznie się od starej prowincji, w której Bóg ponownie zebrał ludy Izraela. Stara świątynia runie w ogniu piekielnym, pochłaniając wiernych i wszystko co w niej … Czytaj dalej Złudne Królestwo Izraela

Moje spotkanie z Bogiem.

Była godzina dwudziesta trzecia pięćdziesiąt pięć, kiedy położyłem się spać. Po chwili zaczęło dziać się coś dziwnego. Czułem jak zaczyna ogarniać mnie paraliż, a leżałem na wznak na metalowym łóżku, takim jakie były w wojsku dla żołnierzy służby zasadniczej. Jednocześnie, ktoś nadepnął mi na lewa rękę mocno przyciskając ją do poręczy łóżka, tak że poczułem … Czytaj dalej Moje spotkanie z Bogiem.

Wesoło być Franciszkiem

Wesoły staruszek zasiadł na tronie papieskim i stara się rozweselić to zmurszałe, i zachmurzone towarzystwo watykańskie. Robi to na oczach zachwyconych wiernych. Jednak klerowi nie jest do śmiechu. Ten misiowaty gościu jest zagrożeniem dla instytucji; jej dogmatów i wypracowanych przez wieki tradycji. W Polsce dodatkowo dla władzy, jaką posiadają nad wiernymi i rządzącymi. Zastanawiające, ile … Czytaj dalej Wesoło być Franciszkiem

Wszechświat – dzieło Boga, czy wielki wybuch?

Tak właściwie to wszyscy wiedzą jak to się stało. Ci co wierzą w Boga, wiedzą, że to Bóg stworzył wszechświat... w sześć dni. Zaś ci co nie wierzą w Boga, wiedzą, że wszechświat powstał w wyniku wielkiego wybuchu. Jednak co do jednego wszyscy się zgadzają. Przedtem nic nie było. Skoro ze wspólnego początku wysnuto tak … Czytaj dalej Wszechświat – dzieło Boga, czy wielki wybuch?